Malina Wąsowska
CONCEPTWRITERKA, SCENARZYSTKA, DZIENNIKARKA, COPYWRITERKA
Rozmowa z Gracjanem Roztockim

Obrażany na internetowych forach, blogach i serwisach typu share, w swoich legendarnych kolorowych podkolanówkach rodem z kreskówek, On  - uparcie robi swoje. Znany głównie ze swoich  aktów zamieszczanych w Internecie i piosenek, których nie sposób zakwalifikować do żadnego z oficjalnie uznanych stylów muzycznych. Mało kto jednak wie, jak nowoczesne, rozsądne i europejskie poglądy prezentuje Gracjan Roztocki. Postanowiliśmy opublikować wywiad z Gracjanem bez żadnych redaktorskich korekt i dziennikarskich sztuczek. Wywiad jest dosłownym zapisem naszej z nim rozmowy. Przeczytaj rozmowę o planach, odwadze bycia sobą, stwórcy i polityce.

 

Gracjan to znaczy wdzięk

 

 

Malina: Gracjan, jak się dziś czujesz?
Gracjan: OK! Dobrze!
Malina: Pisano o Tobie w Gazecie Wyborczej, byłeś gościem obu telewizji śniadaniowych, zarówno w „Dwójce” jak i TVN. Czy udzieliłeś już wielu wywiadów w swoim życiu?
Gracjan: Tak wielu, w gazetach, Internecie, TV i radiu.
Malina: Jak wygląda aktualnie Twoja kariera? Czy największe zainteresowanie Gracjanem masz już za sobą? Czy otrzymujesz jakieś propozycje? Co z Twoją płytą? Jakie masz plany artystyczne na rok 2010?
Gracjan: Dalej ludzie się mną bardzo interesują i jestem tak znany że nie mogę spokojnie przejść ulicą. Natomiast media, telewizja, radio itd. przestały się mną całkowicie interesować i czuję się przez nie niedocenianym. Nie dostaję żadnych propozycji. Moja płyta jest już dokończona, ale mój menadżer który się tym zajmuje, jeszcze jej nie wydaje i nie wiem dlaczego tak długo zwleka, na co czeka. Płyta mogła by już być w sklepach lub Internecie do kupienia, jednak jeszcze nie jest, choć już jest gotowa i ukończona, jednak nie jest wydana. A moje plany to czekanie na wydanie tej płyty, a po ukazaniu się już jej, to wtedy zobaczymy co dalej. Jak jednak płyta nie zostanie wydana to zerwę umowę z moim menadżerem i będę szukać innego! 
Malina: Jak zostać gwiazdą Internetu i mediów? Czy możesz poradzić coś młodym ludziom, którzy chcieliby być sławni?
Gracjan: Muszą być sobą i być naturalni, jednak muszą się liczyć z dużą krytyką i pomówieniami oraz bezpodstawnymi zarzutami i oszczerstwami.
Malina: Czy wiesz dlaczego jesteś tak popularny?
Gracjan: Chyba nie jestem aż tak popularny, a ludzie mnie dobrze nie znają.
Malina: Czy masz poczucie, ze coś Cię wyróżnia czy raczej uważasz jesteś taki sam jak inni?
Gracjan: Oczywiście że jestem całkiem inny, ale każdy człowiek jest inny, ludzie tylko udają że są tacy sami, aby nie być wyśmiewanym, bo jak ktoś jest inny to się z niego śmieją, dlatego ludzie ukrywają to że są inni. 
Malina: Ponoć swojego czasu bardzo interesowali się Tobą krakowscy artyści. Czy masz aktualnie z nimi jakiś kontakt?
Gracjan: Nie mam z nimi kontaktu i całkowicie mnie olali, i bardzo ciężko jest z innymi artystami o kontakt. Chyba są zazdrośni i boją się konkurencji, a siebie uważają za lepszych i nie chcą mieć kontaktu. Dlatego mam kontakty nie z artystami, tylko ze zwykłymi ludźmi.
Malina: Czy zdarza Ci się odczuwać wstyd? Czy czujesz się czasem skrępowany pewnymi sytuacjami?
Gracjan: Oczywiście odczuwam czasem wstyd, ale nie wstydzę się nagości, natomiast wstydzę się gdy mi coś się nie udaje, na przykład teraz gdy jeszcze nie ma mojej płyty czuję wstyd że pisałem i obiecywałem że będzie, a tu dalej jej nie ma i nie wiadomo kiedy będzie, a mój menadżer gdzieś znikł i się nie odzywa!
Malina: Co sądzisz o Polakach, czy jesteśmy bardziej źli czy dobrzy?
Gracjan: Polacy są dobrzy, a zwłaszcza w krytycznych chwilach, np.: po katastrofie samolotu w Smoleńsku, lub teraz w czasie powodzi. Jednak w życiu codziennym za mało jest życzliwości i uprzejmości.
Malina: Jakie masz poglądy na temat np. kary śmierci?
Gracjan: To są bardzo problematyczne i kontrowersyjne sprawy, bo kara śmierci dla zbrodniarzy powinna być, ale już tak było że była ona nadużywana i nie winni ludzie byli na nią skazywani, na przykład za sprawy polityczne lub religijne. I jak by kara śmierci była to bandyci by jej nie dostawali, a dostał by ktoś za obrazę uczuć religijnych. Tak w historii już wiele razy bywało że kara śmierci była wykorzystywana i nie sprawiedliwie wymierzana. A każdy może być niewinny, przez błąd lub specjalnie na nią skazany, dopiero po latach okazuje się że popełniono błąd, albo była zmowa.
Czy wiesz co w tobie lubią a co nie?
Gracjan: Lubią we mnie naturalność, szczerość i prawdziwość, nie lubią chyba to że jestem trochę dziecinny i ufny. Ci co są przeciwni nagości nie lubią we mnie tego że pokazuję swoje akty w Internecie. A jeszcze inni nie lubią mnie za styl ubierania się, nie podoba im się że noszę krótkie spodenki i kolorowe ubrania. Są też tacy którym wszystko się nie podoba!
Malina: Co jest sensem twojego życia?
Gracjan: Być wolnym i robić to na co ma się ochotę, mieć kontakt z przyrodą i tworzyć swoją sztukę, opartą na naturyzmie. Wychwalać zdrowy styl życia, piękno ludzkiego nagiego ciała i piękno przyrody.
Malina: Czy wierzysz w Boga?
Gracjan: Wierzę w stwórcę świata, ludzi i wszystkiego co jest na ziemi. Nie wierzę w Bogów których sobie ludzie wymyślali i dla tych Bogów prowadzili wojny i zabijali ludzi innej wiary. Nie wierzę w religie które były siłą ludziom narzucane i zabierały im wolność.
Malina: A wybory? Czy chodzisz głosować? Czy pójdziesz głosować w czerwcu? Interesujesz się polityką?
Gracjan: Tak pójdę głosować, jak się wybory odbędą, interesuję się polityką ale nie wierzę wyborczym obietnicą bez pokrycia.

Malina: dzięki Gracjan za piękną rozmowę.