Pojazd do ślubu. Kwestia, która powoduje czasem konflikty wśród narzeczonych. O ile bowiem Pana Młodego średnio interesuje kolorystyka wystroju sali weselnej i ilość kwiatków w wiązance Panny Młodej, o tyle w kwestii pojazdu ślubnego nasi Panowie mają już bardziej sprecyzowane oczekiwania.
Podczas, gdy Ona marzy o romantycznej bryczce lub samochodzie retro, On pragnie wywołać błysk zazdrości w oczach kolegów i przejechać się w dniu swojego wesela jakimś najnowszym cudem motoryzacji. Konflikt tragiczny? Niekoniecznie.
Koń do taktu zamiata ogonem? Od limuzyn do bryczek konnych.
Przegląd pojazdów weselnych.
Przede wszystkim, warto pomyśleć o tym, co będzie nie tylko pięknie wyglądać, ale co również będzie praktyczne. Oto kilka porad, na co zwracać uwagę.
POJAZDY ŚLUBNE – DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ
- Nie ufaj nigdy zdjęciom. Zobacz pojazd osobiście.
- Jeśli bierzesz ślub w lato, wybierz bryczkę, kabriolet lub samochód z klimatyzacją. Ostatnia rzecz, jakiej potrzebujesz, to uczucie nieświeżości jeszcze przed wejściem do kościoła.
- Negocjuj stałą opłatę za wynajęcie auta na cały dzień, a nie opłatę za każdy kolejny kilometr czy każdą kolejną minutę. Tego dnia nie powinnaś zajmować się i denerwować liczeniem nadprogramowych kilometrów. W ten sposób, zagwarantujesz sobie komfort i spokojną głowę.
- Podpisz umowę. Upewnij się, czy firma zagwarantuje Ci transport, gdy pojazd, który wybrałaś, utknie w korku lub zepsuje się.
- Ustal, a najlepiej zapisz w umowie, jak ma być ubrany kierowca. Nie raz słyszeliśmy mrożące krew w żyłach historie o kierowcach w dżinsach i podkoszulkach!
- Zadbaj, aby pojazd pasował stylem do całej oprawy Twojego ślubu i wesela. W szczególności zatem do sukni, ubrania Pana Młodego, dekoracji itp.
- Upewnij się, że bez kłopotu wejdziesz z suknią i welonem do pojazdu. Bardzo często wielkie pojazdy mają zaskakująco małe wejście.
- Szukaj oferty w twoim mieście – w przeciwnym razie zapłacisz niepotrzebnie za transport.
- Jeśli myślisz o bryczce, motorze lub kabriolecie, zastanów się co zrobicie w przypadku złej pogody.
- Nie wybieraj pojazdu z końmi (bryczka, kareta), gdy musicie pokonać długi dystans między kościołem a salą weselną. Podróż będzie trwała niemiłosiernie długo, a zwierzęta bardzo się zmęczą.
TRENDY CZY PASSE? - WYBIERZ MODNIE!
Poza względami praktycznymi, warto również zapoznać się z aktualnymi trendami. Zarówno wśród narzeczonych, jak i konsultantów ślubnych, opinie są raczej zgodne.
Joanna, konsultantka ślubna, Warszawa: Moda na pojazdy retro rośnie z każdym sezonem. Aktualnie ocenia się, że już co piąta para wybiera takie właśnie rozwiązanie.
Dzieje się tak nawet mimo faktu, iż pojazdy zabytkowe to koszt większy, niż zarezerwowanie nowiutkiego samochodu. Wynajem rolls roysa czy cadillaca, to wydatek rzędu 400 – 1000 zł. W modzie są wszelkie auta brytyjskie i amerykańskie. Generalnie zasada jest tutaj jedna: im starszy, bardziej wyjątkowy, tym lepszy.
Sprawdziliśmy dla Was również opinie na temat dekoracji takich pojazdów retro:
Krzysztof, właściciel kwiaciarni, Sopot: Gdy zdecydujesz się na taki pojazd, pamiętaj. Balony, misie, plastik – surowo wzbronione. Takie samochody same w sobie są już tak atrakcyjne wizualnie, że z dekoracją należy bardzo uważać. Maleńki, subtelny akcent kwiatowy na masce będzie tutaj najbardziej gustowny i „trendy”.
Dla osób o bardziej nowoczesnych gustach mamy jednak również dobrą wiadomość.
Marek i Basia, pobierają się za kilka miesięcy: Najnowszy Mercedes, czy BMW to tak zwany „pewniak”. Będzie podobać się wszystkim. Młodym, rodzicom, znajomym. W przygotowaniach do wesela pomaga nam konsultantka ślubna. To ona doradziła nam nowe auto. Ładnie, a do tego bardzo praktycznie. Wygoda, klimatyzacja... Dobra marka będzie modna zawsze.
A jaką wybrać dekorację tak nowoczesnego samochodu?
Jagoda, artysta plastyk, Wrocław: Przy nowoczesnym samochodzie uważaj z dekoracją. Twój narzeczony rozpłacze się, gdy zobaczy najnowsze BMW, w całości przykryte balonami, szerokimi wstążkami i wielką dekoracją na masce. W modzie są aktualnie żywe kwiaty. Baloniki i plastikowe lalki, serca i obrączki są dziś raczej synonimem kiczu. Prostota i umiar są i zawsze będą bezpieczne.
Jeśli zatem „trendy” są i auta bardzo stare i te najnowsze... co zatem jest „passe”?
Z pewnością, niemodne jest wszystko to, co po środku, czyli auta ponad pięcioletnie (bez tablic rejestracyjnych zabytkowych). Leciwy Opel kolegi lub staruszka Toyota przyszłego teścia to nie jest ostatni krzyk mody. Niemodne są także terenówki.
Wielu naszych rozmówców uważa również, że niemodna jest dziś przede wszystkim... chęć zaszokowania:
Barbara, kosmetyczka, Gorzów Wielkopolski: Nie zajmuję się pojazdami weselnymi, tylko makijażem, ale na temat pojazdów mam też swoje zdanie. Jeśli słyszę, że ktoś jedzie do ślubu TIR-em, to... dla mnie nie jest to pomysł orginalny, tylko odrobinę śmieszny. Zauważyłam, że dziś największą ekstrawagancją jest... nie silić się na ekstrawagancję, tylko postawić na wygodę i komfort.
O ile co do powyższych tendencji większość naszych rozmówców jest zgodna, o tyle jeden pojazd wzbudza dziś kontrowersje. Jest nim bryczka. Jedni uważają, że bryczki i karety są szalenie modne, inni natomiast uważają całkowice inaczej:
Kasia, lat 27, wychodzi za mąż w lipcu 2008: „Początkowo mama doradzała mi bryczkę. Fakt, na zdjęciach ze ślubów koleżanek wygląda to bosko... Ale wie pani... w naszym mieście co druga para bryczką jedzie. Po prostu stało się to już tak popularne, że chyba dziś nie jest to już szczyt szyku i elegancji jechać bryczką”
No cóż... jak widać, wybór nie jest łatwy. Jeśli powyższe informacje nie pomogły Ci dokonać wyboru, masz jeszcze jedno, bardzo ciekawe rozwiązanie. Zamiast kierować się własnym gustem, pokieruj się może... miłością do narzeczonego? Zamawiając do ślubu w absolutnej tajemnicy Jego wymarzony pojazd, sprawisz Mu niezwykłą niespodziankę, a Wasze małżeństwo rozpocznie się piękną lekcją miłości, kompromisu i oddania. I niechaj będzie to dobrą wróżba na całe Wasze wspólne życie!
Sybilla Malina Wąsowska




