Kłopoty z nauką
Być może Twoje dziecko poszło do szkoły z entuzjazmem. Pierwsze lata szkoły to faktycznie czas, gdy nauka przeplata się z zabawą i jest źródłem radości i frajdy. Jednak każdy kolejny rok nauki to coraz większa liczba wymagań i oczekiwań, a co za tym idzie także trosk i kłopotów. Co zrobić, gdy zapał Twojego dziecka opadł i coraz częściej słyszysz „nie chce mi się uczyć, mamo”?
Bądź przyjacielem
Smutnym, jednak prawdziwym faktem jest to, iż rodzice częstokroć zamiast pomagać, utrudniają dzieciom radzenie sobie ze szkolnymi kłopotami. Wysokie ambicje rodziców, brak czasu na wspólną naukę – to wszystko sprawia, iż dziecko nie znajduje oparcia emocjonalnego wśród bliskich w niełatwym życiu szkolnym. Postarajmy się spojrzeć na edukację jako na wielkie wyzwanie stojące przed naszą pociechą. Polska szkoła z pewnością nie należy do najlepszych, zatem efektywne, pełne sukcesów przebrnięcie przez wszystkie etapy edukacji to wielki wysiłek dla malucha. Jeśli dziecko zgłasza Ci jakiekolwiek trudności z nauką czy życiem w szkole – nie atakuj go i nie obwiniaj. Postaraj się stanąć w roli przyjaciela, dorady. Wspólnie, podczas spokojnej rozmowy, postarajcie się przeanalizować sytuację i znaleźć rozwiązanie kłopotów. Jeśli dziecko będzie Ci ufać i będzie traktować Cię jak serdecznego przyjaciela, szybciej zwierzy Ci się z przyczyn szkolnych trudności.
Bądź uważna i czujna
Dzieci w wieku dorastania coraz mniej ochoczo zwierzają się rodzicom ze swoich kłopotów. To naturalne zjawisko, że teraz w większym stopniu ich uwaga koncentruje się na grupie rówieśniczej. To szkolni przyjaciele odgrywają coraz większą rolę i to im dzieci zwierzają się ze swoich trosk. Nie oznacza to jednak, że rodzice dorastających latorośli nie mają już żadnego wpływu na życie dziecka. Ażeby zachować bliski kontakt emocjonalny z dzieckiem, musisz być jednak teraz sprytna bardziej, niż kiedykolwiek. Przede wszystkim, szanuj prywatność dziecka oraz to, że ma już ono swoje tajemnice i swój mały, intymny świat. Groźbą i straszeniem nie nakłonisz dziecka do zwierzeń. Wręcz przeciwnie. Zastraszone dziecko jeszcze bardziej zamknie się w sobie i będzie coraz mniej chętne do tego, aby traktować rodziców jak powierników.
Małe, wielkie kłopoty
Wielu rodziców uważa, że świat dziecka pozbawiony jest jakichkolwiek trosk i zmartwień. Stając się dorosłymi zapominamy, jakim wielkim dramatem było dla nas w dzieciństwie to, co dziś wywołuje już tylko sentymentalny uśmiech. Dzieci także mają swoje wielkie zmartwienia, a ich bagatelizowanie to pierwszy krok do emocjonalnego oddalenia od rodziców.
Nikt nie jest dobry we wszystkim
Jeśli twoja pociecha osiąga dobre wyniki w jednych przedmiotach, a nie radzi sobie z innymi, może to po prostu oznaczać, że posiada predyspozycje w pewnych przedmiotach, a nie będzie potrafiła osiągnąć imponujących wyników w innych. Nie oczekuj zatem, iż w każdej dziedzinie dziecko będzie otrzymywać najwyższe oceny.
Sytuacja w domu
Bez wątpienia, osiąganie dobrych wyników w nauce nie będzie możliwe, gdy w domu panuje nerwowa atmosfera, a dziecko jest świadkiem konfliktów pomiędzy rodzicami. Pogodny nastrój, spokój i poczucie bezpieczeństwa warunkują dobre efekty nauczania. Zadbaj zatem, by Wasz dom był przyjaznym miejscem, w którym dziecko czuje się spokojne i zrelaksowane.
Szukaj pomocy
Jeżeli trudności wychowawcze przerastają Cię i nie potrafisz sama rozwiązać kłopotów dziecka ze szkołą, nie bój się szukać pomocy. W Polsce istnieje wiele instytucji pomocy rodzinie, a sporo z nich oferuje naprawdę praktyczną pomoc. Pierwsza osoba, do której powinnaś zwrócić się o pomoc, to wychowawca dziecka. Mimo iż to nie czas wywiadówki, zadzwoń do szkoły i umów się na indywidualne spotkanie z wychowawcą dziecka. Postarajcie się wspólnie odszukać źródeł kłopotów. Zastanówcie się, czy kłopoty pojawiły się nagle, niespodziewanie, czy też istnieją od dłuższego czasu. Dorośli, zajęci swoimi „dorosłymi” problemami, często nie dostrzegają, że z pozoru błahe sprawy potrafią przewrócić dziecięcy świat do góry nogami i skutecznie uniemożliwić efektywne uczenie. Jeżeli rozmowa z nauczycielem nie rozwiąże problemów, nie poddawaj się. Skontaktuj się ze szkolnym pedagogiem, możesz także w swoim mieście poszukać poradni psychologiczno – pedagogicznej. W Polsce istnieje także kilkanaście tysięcy fundacji i stowarzyszeń, a wiele z nich w swoich statutach zapisaną ma pomoc rodzinie. Organizacje te także pomagają w trudnościach szkolnych, oferując pomoc w zakresie korepetycji i konsultacji z psychologami dziecięcymi.
Planuj mądre wycieczki
Bez wątpienia, system nauczania w polskich szkołach, oparty w dużej mierze o wykład (czyli przekazywanie dzieciom wiedzy poprzez bierne odczytywanie danej partii materiału) nie należy do najbardziej efektywnych. Warsztaty, nauka poprzez zabawę to narzędzia dydaktyczne sporadycznie stosowane w naszych szkołach. Postaraj się zatem pomóc dziecku w tym, aby pojmowało naukę jako odkrywanie fascynującego świata. Jeśli planujesz ciekawy sposób spędzenia weekendu, wolnego popołudnia czy wakacji, pomyśl o festiwalu nauki, wizycie w zoo, czy wycieczce przyrodniczej. Podczas wspólnych eskapad pokazuj dziecku świat jako niezwykłą, zadziwiającą przestrzeń. Rozmawiajcie o zwierzętach, roślinach, historii i geografii. Obserwujcie wspólnie świat jak naukowcy i odkrywcy.
Telewizja, Internet
Bez wątpienia, nowoczesne technologie pociągają dzieci bez reszty, zarówno telewizja, jak i Internet. Jeżeli pozostawisz dziecko sam na sam z tymi wynalazkami naszej cywilizacji, z pewnością wybierze kanały z kreskówkami i strony z grami komputerowymi online. Jeśli jednak aktywnie włączysz się w to, co dziecko ogląda w telewizji i Internecie, możecie wspólnie odkryć ciekawe programy przyrodnicze, a w Internecie wiele pożytecznych stron z filmami i grami edukacyjnymi.
Wspólnie do celu
Jeśli Twoje dziecko przejawia mniejsze lub większe kłopoty z nauką, nie pozostawiaj go samego z tym problemem. Jeśli staniesz w roli przyjaciela, który chce pomóc dziecku sprostać szkolnym wymaganiom, wspólnie macie szansę osiągnąć sukces.




